Gatunki zwierząt - treść artykułu
Czy zjadłbyś swoją świnkę morską?
Międzynarodowe Centrum Rolnictwa Tropikalnego znalazło sposób na plagę głodu w Kongo. Są nim… świnki morskie. Jak mówią eksperci gryzonie te są idealnym rozwiązaniem. Szybko się mnożą, nie są podatne na choroby, mają małe wymagania żywieniowe oraz nie są… równie pożądanym pożywieniem, jak np. krowy. Dlatego nie będą przyciągały żołnierzy i rebeliantów…
Kongo jest toczone wewnętrznymi walkami od 1994. W związku z czym kraj popadł w ruinę gospodarczą i rolniczą. Jednak kraje „wielkiego świata” wolą odbijać między sobą i organizacjami humanitarnymi problem tamtejszego regionu globu, niczym piłeczkę pingpongową. A jedyne na co może się zdobyć „cywilizowany świat”, to podsunięcie głodującym Kongijczykom małych, puchatych, bezbronnych świnek morskich, aby ci mogli je zjeść!
Znacie jakieś ciekawe przepisy kulinarne na świnkę morską? Podzielcie się nimi – może skorzysta z nich któraś z organizacji i prześle do Afryki…



Strona 1 z 2 12 >>
Świnki morskie nie nazywają się tak dlatego,że transportowano je na okrętach tylko kiedyś nazywały się świnki zamorskie bo sprowadzono je z za morza,ale ludziom bardziej pasowało słowo morskie nie zamorskie!!!!!!!!
A tak poza tym to kto chciałby jeść swoją świnke morską! 
Nie wyobrażam sobie tego..
Wiem, niby zwierzę jak każde inne.. Krowa, kura...
Ale jak mając takiego zwierzaka w domu, opiekując się nim kilka lat można go tak po prostu... zjeść?!