Obrażone kociątko
W naszej hodowli mamy cztery 3,5-miesięczne kocięta oraz ich matkę. W zeszły weekend pojechaliśmy z trzema malcami na wystawę do Krakowa. Najmniejsza dziewczynka wraz z mamą została w domu (zaglądała do nich moja mama). Gdy wróciliśmy po 2 dniach mała fukała na pozostałe kocięta, a nas zaczęła ignorować. Co najdziwniejsze, przed wyjazdem była najbardziej "przytulaśnym" kociątkiem w miocie. Teraz właściwie w ogóle nie mruczy, bez większego entuzjazmu pozwala wziąć się na ręce, ale głaskanie jakby w ogóle nie sprawiało jej przyjemności, po kilku minutach ucieka z kolan (wcześniej na nich zasypiała) i nie patrzy nam w oczy, odwraca wzrok. Nie mam pojęcia, co może siedzieć w jej małej kociej główce. Proszę o pomoc. Pozdrawiam.
Witam serdecznie, niewątpliwie coś się musiało wydarzyć podczas Państwa nieobecności, proszę przeprowadzić "wywiad rodzinny". Jeśli jednak nic się nie stało, a zachowanie kota nie zmieni się po paru dniach, proszę się skontaktować z Polskim Stowarzyszeniem Zoopsychologów. Polecam p. Antoninę Kondrasiuk z Warszawy. Pozdrawiam.
Ps. Zazwyczaj takie "fochy" mijają kotu szybko, więc proszę najpierw dać maluchowi trochę czasu.
Podyskutuj na ten temat
Ostatnio dodane
Atak paniki u królika
W nocy obudził nas straszny hałas, okazało się, że to królik "szaleje" w klatce....
Czas trwania cieczki
Wzięłam psa ze schroniska ma ok. 1,5roku (suczka). Wygląda jak rasowa myśliwska (rudo-popielata,...
Moja świnka morska chowa się za łóżkiem
Jak nawiązać kontakt ze zwierzątkiem, które boi się i chowa np. za łóżkiem?
Witam...
Pies stróżujący, łagodny dla dzieci
Potrzebny mi duży pies stróżujący, łagodny dla dzieci.
Nie mam takiego. Proszę pamiętać, że w...
Problem z załatwianiem się w domu
Witam serdecznie. 7 miesięcy temu przygarnęłam sukę mieszańca husky/terier lub sznaucer w wieku ok...
